W produktach b.ZSRR był układ na płytce drukowanej, tutaj nawet tego oszczędzono:

Po lewej akumulator kwasowy, układ ładowania prymitywny - kondensator, mostek graetza, rezystor i dioda LED jako wskaźnik ładowania.
Źródło światła podobnej jakości co ładowanie:

ale chociaż rezystory są, jak słusznie zauważył DNF. Tutaj podobne z innej latarki, która dawno w recyklingu, zostawiłem sobie tylko moduł LED, niemal identyczny

Niemniej taka konstrukcja zagraża bezpieczeństwu i nie powinna w ogóle trafić do sprzedaży.