
Powiem szczerze, przerzuciłem już grube setki tych akumulatorów i nigdy nie spotkałem się z czymś takim. Teraz pytanie co może dawać taki efekt w akumulatorze przemysłowym (bez płytki PCB)

A skąd ta teza ? Multum ogniw przerobiłem i nigdy takiego nie miałem, więc temat znam z teorii, ale osobiście nigdy nikomu bym nie polecał takiej sztuki. Prędzej na utylizację oddam dla bezpieczeństwa swojego i innych.
Wnioski niech każdy wyciągnie sam.Według naszej wiedzy w przypadku ogniw Li-ION nie powinno być słychać żadnych stuków przy potrząsaniu.
W przypadku wstąpienia opisanych objawów, uznalibyśmy akumulator z uszkodzony i przeznaczyli go do utylizacji.
Korzystnie z niego byłoby bowiem bardzo ryzykownie, mogłoby zakończyć się wybuchem i pożarem.