Model diody - R3
Może nieprecyzyjnie oddałem jak jest z tym ciepłem. Wczoraj wniosłem chłodną latarkę z garażu do domu i włożyłem nowe baterie duracell alcaline. Zakładam, że mają 850 mA zgodnie z opisami. Po 10-15 minutach działania latarka nagrzała się do około 35-40 stopni, a więc blisko temperatury ciała. W zasadzie każda latarka po jakimś czasie trzymania w dłoni też się ogrzeje, więc mogłem to odebrać jako własne ciepło a nie latarki. Ciekawe, że tak dałem się wprowadzić w błąd. Nie mam czym zmierzyć dokładnej temperatury, ale na pewno latarka oddaje ciepło. To jest kawał alu, zwłaszcza na wysokości diody i tej quasi pigułki.

Jeśli chodzi o kalkulator, to mam mieszane wrażenie.
Jeśli chodzi o kalkulator to wyszło tak:
30 stopni - 850 mA = 308 lm
31 - 850 = 307
32 - 850 = 306
33 = 306
34 = 305
35 = 304
36 = 304
37 = 303
38 = 302
39 = 302
40 = 301
Zakładałem na oko porównując z inną latarką około 250 lm, więc mocno się nie pomyliłem.
Sprawność diody spada wraz ze wzrostem temperatury, co z kolei wynika z napięcia?
Gdyby udało się dopasować jakieś zasilanie max 1500 mA, byłby mini szperacz. Tak, jak słusznie napisał vin324pl (dzięki:) - trzeba zmieniać raczej na pewno włącznik.
Tak w ogóle na ile można wierzyć takiemu kalkulatorowi? Jeśli nie mam w sumie mierników czy luksometru to przynajmniej taki kalkulator daje jakieś podstawy na oko.