PawelG. pisze:Pamiętaj jednak, że taka samodzielna przeróbka świateł jest nielegalna.
Od półtora roku jeżdżę z 60cm paskiem taśmy led w na dolnym pasie "maski" skutera. Podłączyłem tą taśmę w miejsce gdzie była podpięta piżdżąca niebieska dioda. Tak, niebieska dioda z przodu, do tego po czerwonej na każdym lusterku, nie wiem jak to dostało homologację. Na każdym przeglądzie facet mi mówi, że tego nie widzi, ale uważa, że to bardzo mądre rozwiązanie. Dwie kontrole trzeźwości i przy okazji papierów i ogólnego stanu technicznego skutera. Za każdym razem pytanie o taśmę czy to oryginalne, czy samowola. Za każdym razem zostałem poinformowany, że to nie zgodne z przepisami, ale mądre, bo zwraca uwagę, zwłaszcza że główne światło, to legalne, jest bardzo poniżej przeciętności i tak też jestem traktowany na drodze. I moja odpowiedź, że wkalkulowałem ewentualny mandat, ale wolę to, niż mieć zgodny z przepisami nekrolog, wystarczyła. Zostałem też poinformowany, że nie zawsze może być tak miło, bo jak się trafi jakiś nawiedzony, ambitny młody to może się czepiać, ale powinno wystarczyć trwałe usunięcie nielegalnego oświetlenia na miejscu, co w moim przypadku nie jest trudne (sekunda roboty)
