pegasus_sis pisze:To nie są zwykłe żarówki - mają krótki żarnik i coś musi być w środku - ksenon, halogen? Bo po pierwsze świeca jasno mimo solidnego zabarwienia, po drugie nie dymi żarnik. Dość wyraźnie to widać w T4W.
To są zwykłe żarówki pomalowane na niebiesko z wolframem identycznym jak inne produkty od Philipsa czy np. Narvy. W środku nie ma żadnego ksenonu a same żarówki nie są halogenami. Świecą one słabiej niż standardowe W5W ze względu na zabarwienie. Żarnik nie dymi bo jest w szklanej bańce w osłonie gazowej. Sama żarówka również nie kopci bo jest malowana lakierem odpornym na temperatury.
A świeci się mocniej od T4W (Ba9S) bo W5W na 5W a T4W ma 4 waty i widać to wyraźnie przy zwykłych żarówkach i tak samo przy malowanych.
Obiecywany slogan "BlueVision" nie ma nic wspólnego z "Blue", no może poza kolorem lakieru. W starciu z fabrycznymi xenonami typu ~ 4500K żarówka wypada blado (pomarańczowo). Nawet przy kontakcie z żarówkami H4 Tungsrama, +90%, barwa W5W Philipsa odstaje od barwy Tungsrama - (Tungsram to halogen i ma wyższą temperaturę barwową).
Uogólniając - sama żarówka W5W Philipsa daje nieco chłodniejsze światło niż typowe żarówki W5W, świeci nieco słabiej (lakier). Cena produktu nieadekwatna do możliwości i sloganów na opakowaniu. Jak ktoś już ma parcie to niech kupi noname w cenie 2 - 3 zł.