
Chwila wolnego czasu i sam robisz na bazie łatwo dostępnych części.
Trafo- mikrofalówka, uzwojenie wtórne usunięte szlifierka kątową nawinięte nowe i przekroju 18mm kwadratowych (wykonane z 3 linek po 6mm- nie miałem nic innego pod ręką).
Soft start- z mikrofalówki
Elektrody- miedziane z MIGomatu, nakrętki fi 6mm, złączka zaciskana oczkowa (też miedziana) 25mm kw. na koniec kawałek szpilki stalowej gwintowanej 6mm oraz beczka sześciokątna dla pewniejszego chwytu.
Uruchomiane manipulatorem nożnym z maszyny do szycia

Ps. konstrukcja powstała na szybko bo wkurzał mnie stan baterii w lapku który nie pozwalał nawet na minutową pracę bez zasilania zewnętrznego

Edit: do łączenia blacha 0,3mm "alpaka" prąd jak widać na mierniku 744A, po małych modyfikacja udało sie przekroczyć 900A
