ostatnio zainteresowałem się rajdami rowerowymi na orientację, do których potrzebny jest mapnik. Niektóre z nich trwają w nocy (np. Tropiciel), więc przydałoby się czymś ten mapnik podświetlić. Oczywiście, zawsze można to zrobić czołówką, do tej pory tak jeździłem. Jednak ostatnio coraz częściej myślałem o zrobieniu oświetlenia tego mapnika.
Jak na razie myślałem aby po bokach przykleić taśmy LED.
Taśmy potrzebują 12 V zasilania, więc moje pierwsze pytanie brzmi:
- czy wystarczy podpiąć 3 ogniwa 18650 i czy te taśmy poradzą sobie z trochę podwyższonym lub obniżonym napięciem.
Po drugie jak uważacie czy to ma rację bytu?? W ten sposób na pewno podświetlony zostanie obrys mapy, jednak co ze środkiem, czy będzie on czytelny.
Po trzecie może ktoś z was zmierzył się już z tym problemem, albo ma jakiś inny pomysł.
Chętnie wysłucham waszych opinii i przemyśleń

PS.
Moja wiedza na temat elektroniki jest bardzo nikła, więc jeśli napisałem (lub napiszę) coś głupiego, to proszę nie krzyczeć, przynajmniej nie tak głośno ;P