Tak na odległość to trudno powiedzieć.
Jeśli dużo jeździsz na tych biegach to możliwe, że po prostu zęby są na tyle wytarte, że łańcuch (możliwe, że też już wyciągnięty i luźny) ślizga się po zębatkach (lub jak kto woli - trybach). Ponowne wyregulowanie może pomóc, jeśli zużycie nie jest za duże.
Może to też być wina (wygiętego) wózka przerzutki. 9 bieg wchodzi dobrze bo wózek trzyma śruba ograniczająca. Sprawdź równoległość kasety i kółek wodzących w przerzutce.
Ja bym zaczął od podregulowania przerzutki (bez regulacji krańcowych wychyleń wózka). Gdyby to nie pomogło to sprawdziłbym pancerze i wyregulował przerzutkę "od zera". Dopiero później poszedł bym w metody bardziej inwazyjne
