
Dlatego zbudowałem regulowane sztuczne obciążenie które może służyć do rozładowywania pakietów, testowania zasilaczy pod obciążeniem, albo jako źródło prądowe(z zasilaczem).
Schemat i działanie jest w sumie banalne, a jakże przydatne w warsztacie.

Zastosowałem 4 tranzystory buz11 połączone równolegle, R2 (od niego zależy max prąd) u mnie to 12 rezystorów 0,1ohm 5W połączonych tak ze R wypadkowe wynosi 0,3ohm.
Wzmacniacz operacyjny to lm358 zasilany ze stabilizatora 15V.
Za pomiar prądu i napięcia odpowiada popularny miernik na atmega8 ze strony http://elfly.pl/multimetr/multimetr_DIP.htm.
Aktualnie nie ma tego na fotkach ale dołożyłem mały układ na komparatorze który porównuje napięcie na wejściu obciążenia z nastawionym na dodatkowym potencjometrze, jeżeli spadnie ono poniżej nastawu to dostajemy sygnalizację dźwiękową(buzzer) i świetlną, dzięki czemu nie zapomnę że, np. ogniwa się rozładowały.
Oto kilka fotek, może komuś się przyda takie cuś w warsztacie



