I tak sobie zakupiona dioda wraz z soczewką przeleżały rok. W między czasie dostałem od kolegi Pyry śliczną przetworniczkę stepdown (PT4105) mającą zasilić moją diodkę . Wszystko sobie leżało w pudełeczku, aż się wreszcie zmobilizowałem i postanowiłem chociaż sprawdzić jak to świeci. A świeci to tak jak na wykresach w załączniku. Diodkę przykleiłem taśmą dwustronną 3M, przewodzącą ciepło, do radiatora od procesora, polutowałem z przetwornicą i podłączyłem do zasilacza laboratoryjnego. Radiator zamontowałem na goniometrze i heja. Pomiar odbył się w dwóch płaszczyznach (tj. prawo-lewo, góra-dół) co jeden stopień od -90 do 90. Wartości światłości w odpowiednich kątach (np. 10 stopni prawo, 10 stopni lewo, 10 stopni góra, 10 stopni dół) zostały uśrednione i wrzucone na wykres.
Nie wiem do końca jaki prąd płynął przez diodę. Wg dokumentacji (i kolegi Pyry) przetwornica powinna dawać w diodę 1 A, ale wyniki z fotometru na to nie wskazują. Również temperatura diody wskazywała na niższą wartość prądu (była letnia). Strumień świetlny diody bez optyki wyniósł zaledwie ok. 110 lm, a z optyką ok.100 lm. Jak będę miał możliwość to sprawdzę w poniedziałek. Również w poniedziałek sprawdzę temperaturę barwową emitowanego światła.
A odnośnie wykresów to:
1.Wykres światłości diody bez „dedykowanej” optyki. Świeci mięciutko i szeroko. W sumie wykres nie wymagający komentarza, zamieszczam go tylko dlatego, że na porównawczej charakterystyce prawie nie widać kształtu krzywej.

2.Wspomniany wyżej wykresik pokazujący różnicę w rozsyle światłości przy diodzie bez i przy zastosowaniu optyki:

3. Trzeci wykres przedstawia rozkład światłości diody z optyką w jednostkach względnych. Dzięki temu można oszacować zdolności skupiające soczewki. Pragnę zaznaczyć, że sprzedawcę prosiłem o soczewkę możliwie szeroko świecącą, najlepiej 45 stopni, a dał mi taką...

Pozdrawiam