Dostełem "noktowizor" firmy pulsar, ma jeden akumulatorek, niestety urzadzenie sporo pobiera pradu poprzez iluminator. Chcąc dokupic drugi taki aku doznałęm szoku... 300zł za ogniwo 18650 w plastikowej obudowie wraz z zamontowanym złączem... lekka przesada.
Ma ktoś pomysł jak wybrnąć po za zakupem nowego ogniwa?
Myslalem o zuzytym ogniwie od kogoś z internetu i samodzielna wymiana samego "ogniwa" ale uzywek a szczególnie nie sprawnych brak..

Kliknij obrazek, aby powiększyć

Kliknij obrazek, aby powiększyć