Bocian - dla BLF-owych wynalazków wielki szacun - widzę jak bardzo się pałują przy projektach i jak bardzo chcą stabilny 17mm boost zrobić - każdy kto ima się czegokolwiek dla społeczności, nawet za pieniądze wymaga szacuna bo to praca która mocno nawadnia świat różnych maniaków wszystkiego.
Polskie latarkowe podwórko wcale nie jest gorsze choć mało się słyszy o Was może jest małe ale czy to źle?
Grega "prawie" znam bo coś mi parę razy sprzedał

- w końcu to samo miasto tylko inna część (wiem także, że woli swojego MTB niż mojego poziomala)
Projektowałem dawno w Eaglu różne małe rzeczy pod elektronike ale to nie moja bajka, obecnie jeszcze jestem w stanie zaprojektować pod wykona rozdzielnice NN do 6-10kA z rozdziałem na lewo prawo, z wieloma podcelami, oglądać potem jak chłopaki szyją takie szafki i oglądać blaszane cudeńka przed odbiorem i po jak to wszystko zaczyna żyć pod obciążeniem - ale to inna skala choc to także elektryka

Elektronikę zawsze jarzyłem ale się nią nie jarałem choć widzę jak mocno siedzi w obecnym świecie.
Szacun dla elektrycznych każdych prądów

od nanoskali, przez dyskretne instalacyjne i energoelektrykę typu turbina czy WN do wytwarzania elektryczności z wody czy z wiatru (przy okazji fajna masz instalacje wiatrakową

).
Jako że po pracy zazwyczaj jestem leniwy to lubię kombinować teorią (jak to były projektant

) i potem dopasowane teoretyczne klocki pakować do małych świecideł - zazwyczaj pasują idealnie

co oznacza niewielkie koszty hobby światełkowego.
Co do wiatraka - kupę pracy włożyłeś i choć to wygląda miejscami dość topornie dla kogoś kto widział wiele "ładnie zrobionych" instalacji ale ... ważne że działa i to Twój dom jest i Ty korzystasz z wytworzonej elektryczności - nawet wtedy gdy innym ciemność w okna zagląda
