Znalazłem na strychu takie oto cudo:



Z racji charakterystycznej konstrukcji ochrzciłem go jako "Sputnik". Nazwa na tyle lampy "ФАКЕЛ" oznacza tyle co pochodnia/łuczywo. Nie znalazłem nic podobnego w Internecie. Czerwony filtr można zdjąć:


Nieco zdjęć co skrywa wnętrze:



Procedura startowa Sputnika po dostarczeniu zasilania wymagała także oczyszczenia "niestyczności" - widać sporo lat przeleżał nieużywany... Ma 2 przełączniki pod lampą - On/Off i przełącznik trybów:
- światło stałe 100%
- migacz 1/3Hz 50%
Tubę od lampy można odkręcić, jest tam miejsce na baterie. Poniżej najistotniejsze wymiary:
Szerokość lampy: ≈ 80mm
Głębokość lampy: ≈ 90mm
Średnica reflektora: 50mm
Głębokość reflektora: ≈ 25mm
Średnica wewnętrzna tuby: 34mm
Wysokość wewnętrzna tuby: 185mm
Z racji, że mamy epokę LEDów, wypadałoby wymienić w nim żarówkę na coś innego... Pomysłu na jego drugie życie jak na razie nie mam. Z racji czerwonego filtra, pomyślałem o oświetleniu do obserwacji astronomicznych... A co Wam przychodzi do głowy?