Zakupiłem sobie na znanym portalu latarkę za 20zł, w porównaniu do mojej poprzedniej latarki a mianowicie Tiross ts-788 nowa świeci dużo jaśniej, jestem wręcz pod wrażeniem że z 1AA można wykrzesać tyle światła. Jedak chciałem się dopytać co w tej ;latarce tak naprawdę siedzi za dioda. Pobiera ona w trybie 100% 1,25A, w trybie 50% 0,34A, natomiast w trybie strobo 0,65A. Czy zostawiając fabryczny sterownik da się w niej zamontować jeszcze mocniejszą diodę?
Ostatnio zmieniony piątek 20 maja 2016, 16:44 przez galad, łącznie zmieniany 1 raz.
Tak pomiar był dokonany na akumulatorze. Wsadzenie do tej latarki jaśniejszej diody da jakiś przyrost jasności czy gra nie warta świeczki bo driver niewydoli?
Ale XE nie ma chyba pasków na luminoforze? Dla mnie to jest XP-E. Tylko te 2 kwadraciki i kropka jest umiejscowiona z innej strony od drucików. Ale ok. 100lm to pewno ma. To jest zoom? Bo jeśli tak to raczej pchanie leda o większym rozmiarze emitera nie ma sensu. Przerabiałem to na MXDL SA-28. Była tam XM-L / XT-E / XP-G. Sterownik dawał w leda 1A. Ale najmocniej i tak świeciła za starą XR-E. A w tej latarce ze zdjęcia jeszcze mniejsza soczewka.. Za dużo straty światła.
To wygląda na oryginalną XP-E. Kładli tam bin max Q5. Latticebright XE ma kwadrat zamiast kółka w rogu na anodzie - tu dobrze widać: http://i.imgur.com/Qeb2EiC.jpg
Jeśli to oryginalne XP-E to nie ma sensu zmieniać, stara XP-G2 dałaby moze ze 25% więcej światła co nie byłoby bardzo zauważalne, nowe XP-G2 i XP-G3 mają sporo wyższe Vf, więc wydajność spadnie i światła będzie pewnie niewiele więcej.
EDIT:
mniejszy obrazek Latticebright XE:
Jedyne co nie pasuje do oryginalnych XP-E od Cree to brak wycięć w srebrnym podłożu pod chipem - może to jakaś inna seria XP-E albo lepsza podróbka...
Brak srebrnych wycięć pod soczewką i tego + z jednej strony płytki. Jeśli to nie LB to jakaś inna podróbka
Swego czasu kupowałem kilka tych klonów SK68. Brałem od różnych sprzedawców i tylko raz trafiła mi się oryginalna XP-E. I była różnica w świeceniu, przede wszystkim odcień, nie wpadający w niebieski i lepsze odwzorowanie barw.
@GUTEK@ pisze:Brak srebrnych wycięć pod soczewką i tego + z jednej strony płytki. Jeśli to nie LB to jakaś inna podróbka
Swego czasu kupowałem kilka tych klonów SK68. Brałem od różnych sprzedawców i tylko raz trafiła mi się oryginalna XP-E. I była różnica w świeceniu, przede wszystkim odcień, nie wpadający w niebieski i lepsze odwzorowanie barw.
Potwierdzam w całej rozciągłości. Nie dawało mi to spokoju - to jest jednak podróbka, świeci ponoć dosyć jasno, ale odcień ma losowy - najczęsciej zbyt niebieski/zielony. Producent nieznany, oznaczenia są jedynie na płytce: "HT-PE ".
Zdjecia tutaj: http://imgur.com/a/2lCiP
Znalezione na hiszpańskim forum latarkowym : http://forolinternas.com/viewtopic.php? ... &start=108
Czyli jednak podróba. Coż czego można się spodziewać za 20zł. Szkoda tylko że sprzedawca wprowadza w błąd piszsząc że jest to Cree Q5 i pokazując zdjęcie latarki z napisem na obudowie "CREE". Co do odcienia barwy emitowanego światła to nie jest zły. Co mocy światła też jest ok, ale wiecie apetyt rośnie w miarę jedzenia.
Bo to są całkiem niegłupie latarki. Ja jeszcze w nich wyłączałem tryby, bo zależy jaka się trafiła w jednych przełączanie trybów bylo takie że jak się mignęło latarką to się przełączały a jak się wyłączyło i włączyło ponownie to zawsze był najmocniejszy. Trafiały się jednak takie co zapamiętywały tryb i zawsze kolejne włączenie to był następny tryb i to było wnerwiające.