
Świta mi w głowie mianowicie pomysł zrobienia światła głównego, które ma służyć głównie do nurowania w przestrzeniach overheadowych tudzież jaskiniach i kopalniach. Używam w tej chwili latarek Technisuba Vega2 i Vega35, z których do tej pory byłem zadowolony ale przy konfiguracji sidemountowej stały się dość nieporęczne. Problemem jest również niedługi czas świecenia Vegi35 wynoszący niecałą godzinę w zimnej wodzie.
Bardzo mocno zastanawiałem się nad zakupem Azona Gilgamesh z racji jego niewygórowanej ceny i potężnej mocy ale doszedłem do wniosku, że przy Waszej pomocy mogę ogarnąć dobre światło w mniejszych pieniądzach.
Latarka oczywiście musi być dzielona - kwestię głowicy i kanistra mam już opanowaną z pomocą mojego teścia ślusarza


Myślałem o rozwiązaniu opartym o 3xXHP50 co teoretycznie przy podaniu ok. 1,2A na diodę pozwoli na wyciągnięcie prawie 6000 lumenów co w zupełności by mi wystarczyło. Teraz pytanie o sterownik (nie koniecznie z trybami ale nie chciałbym aby latarka przygasała tylko np. po wyczerpaniu przeszła w stan powiedzmy 10% i świeciła aż do wyczerpania) z potrzebnymi zabezpieczeniami, pakiet akumulatorów, który zasiliłby to cudo na ok. 2h. Pogrzebałem trochę i udało mi się znaleźć parę sklepów z potrzebnymi gratami - nie znalazłem jednak odpowiedniego lustra i soczewek także prośba o pomoc w tym temacie również.
Z góry dzięki za wskazówki.
Pozdro.