Zakupiłem niedawno lampkę rowerowa Solarstom X2, niby obudowa nagrzewa się ładnie, ale trochę nierównomiernie. Z braku tokarek, frezarek itp. postanowiłem rozwiązać sprawę trochę inaczej. Zakupiłem dwie zaślepki do rur miedzianych 18mm, trochę je obciąłem, wywierciłem otwory na przewody diod. Pomysł jest taki, żeby wbić te zaślepki od strony drivera tak, aby dotykały całą powierzchnią do piguł diod LED i jednocześnie stykały się całkowicie z obudową lampki. Oczywiście wszystko na paście termo, zarówno boki zaślepek, jak i powierzchnie czołowe, które maja styk z pigułami. Do tego standardowo polerka, wymiana przewodów, kolimatory.Zastanawiam się tylko, czy diody przyklejać do piguł, czy wystarczy oryginalne rozwiązanie, czyli docisk reflektorem.

Pozdrawiam wszystkich.