Metalohalogeny na elektronicznych układach migają bardzo mało. Kamera, z której korzystałem (60fps at 4K) nie wykazywała w ogóle tego zjawiska. Gdybyś użył kilku lamp na elektronice, montując ceramiki 942 po 150W, światło powinno być w miarę równe. Aby uzyskać strumień odpowiedni dla lamp halogenowych o mocy 3kW (6 lamp po 500W każda = 6x9500lm = 57 tys lm), musisz zainstalować pięć lamp po 150W każda.
Dzięki równomiernemu rozłożeniu, nie powinieneś mieć problemów.
Zasilanie lamp MH prądem stałym jest problematyczne, gdyż lampy te nie są przystosowane do takiego zasilania. Jedna z elektrod bardzo szybko się wtedy zniszczy, poza tym temperatura elektrod nie będzie właściwa, a zatem nie ma mowy o utrzymaniu właściwej temperatury w okolicy. W zimniejszym miejscu będą się gromadzić halogenki metali, a zatem będzie problem z umieszczeniem ich w kanale wyładowczym. Problem jest szczególnie dokuczliwy przy lampach dysprozowych.
Statecznik elektroniczny pracuje przy częstotliwości rzędu 120-200Hz, ale charakterystyka jest zupełnie inna, wypełnienie jest większe.
Przykładowe porównanie jest
tutaj.
Oto przykładowe zdjęcie z tamtego Forum:

Widać różnicę w miganiu, jest to jedna z najsłabszych lamp, CDM-T Elite 930 o mocy 35W.
edit -
Przy profesjonalnych zdjęciach crash testów samochodowych stosuje się normalne lampy krótkołukowe i średniołukowe HMI w oprawach Bron Kobold albo ARRISun/ARRIMax. Lampy co prawda trochę migają w takt 100Hz, ale jak zasilisz zestaw takich lamp z trzech faz, dostajesz prawdziwy układ antystroboskopowy. Zresztą przy TAKIEJ mocy (HMI z ARRIMax ma 18kW, 88A przy 225V na lampie) nie ma bata, musisz zasilić z trzech faz, a i tak masz sporo amperów w kablu, nawet przy 400V.