
Co do opalarki, to stosuję ją przy większej powierzchni, ale jak mam małe kabelki to ciężko opalarką, trzeba by tam wrzucić jakąś turbo dmuchawkę.
Powiem szczerze, że chyba nawet gotowiec jest tańszy, niż składanie z elementów. Ja kupiłem osobno kit sterownik z kolbą, potem obudowę alu, do tego zasilacz, i podstawkę pod kolbę. Do tego musiałem jeszcze skombinować kabel zasilający.Calineczka pisze:tak Was czytam i naszła mnie ochota na wymianę mojej starej wysłużonej stacji hand-made na tą Hakko. Interesuje mnie właśnie zdolność utrzymywania temperatury. Co byście polecili? Gotowca czy kit do montażu? Które?
Jeśli bez regulacji mocy, to nadają się do lutowania grubych kabli. Częściową regulację mocy możesz sobie sam zrobić, dodając szeregowo z zasilaniem zwykłą diodę prostowniczą, redukujesz moc o około połowę.fedu pisze:zwykłe lutownice kolbowe 60W
Poszukałem informacji odnośnie grzałki, ponieważ nie wiedziałem które kabelki są od czujnika pomiaru temperatury. Wychodzi na to że czerwony i niebieski, więc podłączyłem pierwszy miernik grubymi silikonowymi kabelkami i odczytałem wartości: na wyłączonej stacji ok 0,8-0,9 oma, natomiast na włączonej i ustawionej na 380 stopni ok 14 omów.Następnie uruchamiamy lutownicę (z grzałką na wierzchu), ustawiamy 380st i czekamy aż się nagrzeje. Obserwujemy też rosnącą wartość oporu czujnika. Jeśli po nagrzaniu opór będzie wyższy niż 25R (w naszym przypadku wyniki są powyżej 30R) to super, nasze stacje są podatne na przeróbkę!