Nitecore MH11
Na końcu będzie podsumowanie dla tych co lubią tylko konkrety, w każdym temacie pogrubię kluczowe zdania aby łatwiej wyłapać istotne rzeczy.
Zapraszam!
Dla BARDZO dużych zdjęć: klik -> na stronie ze zdjęciem klik prawym przyciskiem myszy -> "Otwórz grafikę w nowej karcie"
Latarkę dostałem od Nitecore do recenzji, jest dostępna na stronie Nitecore: https://flashlight.nitecore.com/product/mh11
Spis treści:
- Ogólne parametry
- Zawartość opakowania
- Wygląd, parametry
- Sterowanie, czas działania i ładowanie
- PWM
- Wodoodporność
- Rozkład światła, barwa
- Beamshoty
- Zastosowanie i moje doświadczenia
- Podsumowanie
Ogólne parametry

LED: Cree XP-L2 V6
Jasność: 1000 lumenów (nawet 1111lm wg moich pomiarów)
Zasięg: 190 metrów (9150 cd)
Tryby: 4 tryby, pamięć trybów
Czas świecenia: do 250 godzin
Akumulator: 18650, dołączony do zestawu 2600mAh
Ochrona termiczna: Tak (ATR)
Ochrona przed odwrotną polaryzacją: Tak, mechaniczna (więcej info w opisie latarki niżej)
Szkiełko: z powłokami AR
Kolor: czarny, odporna na ścieranie powłoka HA III
Wodoodporność: IP68 (zanurzenie do 2m)
Odporność na upadki: 1 metr
Możliwość postawienia na włączniku: Tak (niestety latarka jest niestabilna i się kolebie)
Wymiary: 145mm x 80mm x 50mm
Waga: Latarka z ogniwem 106, a bez ogniwa 60 gramów (bardzo lekka)

LED: Cree XP-L2 V6
Jasność: 1000 lumenów (nawet 1111lm wg moich pomiarów)
Zasięg: 190 metrów (9150 cd)
Tryby: 4 tryby, pamięć trybów
Czas świecenia: do 250 godzin
Akumulator: 18650, dołączony do zestawu 2600mAh
Ochrona termiczna: Tak (ATR)
Ochrona przed odwrotną polaryzacją: Tak, mechaniczna (więcej info w opisie latarki niżej)
Szkiełko: z powłokami AR
Kolor: czarny, odporna na ścieranie powłoka HA III
Wodoodporność: IP68 (zanurzenie do 2m)
Odporność na upadki: 1 metr
Możliwość postawienia na włączniku: Tak (niestety latarka jest niestabilna i się kolebie)
Wymiary: 145mm x 80mm x 50mm
Waga: Latarka z ogniwem 106, a bez ogniwa 60 gramów (bardzo lekka)
Zawartość opakowania

W opakowaniu jakie dostaniecie znajdują się:
- Latarka
- Ogniwo Nitecore NL1826 o pojemności 2600mAh
- Kabel ładowania USB typu C
- Pokrowiec
- Smyczka
- Zapasowy o-ring
- Klips
Ja dostałem tylko rzeczy widoczne na zdjęciu:

Wygląd, parametry
MH11 to mała przede wszystkim bardzo lekka latarka, przez co po wyjęciu jej z opakowania miałem wrażenie, że w środku nie ma ogniwa (a było)
Bez problemu mieści się na dłoni


Zaczynając od strony diody, mamy:
- Szkiełko z powłokami AR

- Reflektor SMO i dioda Cree XP-L V6 o zimnej barwie

- Dioda sygnalizująca stan naładowania (wolne miganie oznacza poziom naładowania < 50%, szybkie miganie < 10%)

- Port ładowania USB typu C, chroniony gumową, nie wystającą po założeniu zaślepką

- Korpus moletowany, co zapewnia pewny uchwyt latarki

- Trapezowo wycięte gwinty, obficie nasmarowane - bardzo płynnie chodzą

- Zakrętka posiada podwójną sprężynę, a od strony włącznika jest metalowa piguła, wszystko aby uzyskać jak najmniejsze spadki napięcia.
Co do tej ochrony przed odwrotną polaryzacją: od strony sterownika, czyli tam gdzie "+" ogniwa jest płytka zapobiegająca stykowi płaskiej części baterii, czyli "-", możliwe jest tylko użycie ogniwa z wypukłym "+". Ale ja miałem ogniwo z pakietów, z blaszkami po obu stronach, przypadkiem (serio przypadkiem) wsadziłem je odwrotnie, klikam - nie świeci. "Dziwne", myślę. Odkręcam, wyleciało trochę dymu, zorientowałem się, że ogniwo było odwrotnie. Ale latarka się nie zepsuła, świeci. Na szczęście nie trzymałem jej tak włączonej długo, inaczej byłoby po niej. Konkluzja: zabezpieczenia mechaniczne nie są idiotoodporne.

- Zakrętka z włącznikiem typu reverse, literką N jak Naciśnij... albo jak Nitecore i miejscem na smyczkę. Niestety otwory nie są przystosowane do swobodnego zaczepienia smyczki i stawiania latarki na włączniku (tailstand), bo będą przeszkadzać. Po drugie latarka bez smyczki średnio radzi sobie z tailstandem, bo włącznik minimalnie wystaje ponad wspomniane otwory, przez co latarka co prawda stoi, ale nie pionowo, i się chwieje.


Nitecore nasrało też dużo dodatków do latarki, więc można mieć czerwone światło, albo mini latarnię, albo takie coś czerwone jakby pałka czym się macha i udaje służby drogowe.
Sterowanie, czas działania i ładowanie
Sterowanie

Proste 4 tryby (moje pomiary): 3lm - 54lm - 258lm - 1111lm
Lub tryby wg specyfikacji: 3lm - 50lm - 230lm - 1000lm
Brak trybów migających, więc tylko 4 tryby, z pamięcią ostatnio używanego.
Czas działania
Wykres zmian jasności w czasie 10 minut na najwyższym trybie, czyli deklarowanych 1000 lm

Ładowanie
Wbudowana ładowarka, port USB typu C, kabel w zestawie. Ładowanie do napięcia 4,14V na ogniwie.
PWM

Faktycznie nie zaobserwowałem żadnego
Wodoodporność
IP68 i wodoodporność na zanurzenie do 2 metrów. Sprawdziłem na co prawda płytkim, ale za to długim zanurzeniu, bo aż około 4 godziny.

Wyniki? Nie przeciekła, żadnej wilgoci w porcie USB, za szkiełkiem czy w zakrętce.
Rozkład światła, barwa
XP-L2 V6 o zimnej barwie, max jasność deklarowana 1000lm, zmierzona 1111lm. Światło skupione, z wyraźnym spotem. Mamy też wyraźny tint shift, od zielonego przy środku, po fioletowy na brzegach.

Beamshoty
ISO200, t2s, f/3,5 balans bieli światło słoneczne
zdjęcie jak wygląda las:


Zdjęcia MH11:





Niektórym może brakować jeszcze jednego trybu, ale te 4 tryby są dobrze podzielone: 3lm do zadań wokół siebie, 50lm do chodzenia, albo niektórzy wolą kolejny tryb, 250lm. Ostatni, czyli Turbo, to już ponad 1000lm, czyli do użycia w razie potrzeby.
Porównanie z Nitecore MH12S, poprzednią latarką, o charakterze taktycznym (bo ta jest EDC) - MH12S ma 5 trybów, ciemniejszy tryb najniższy i jaśniejszy najwyższy - jest po prostu inna. Testowane od najniższego możliwego trybu, po kolei, aż do najwyższego.





Zastosowanie i moje doświadczenia
Latarka jest bardzo lekka i mała, przez co nadaje się jako latarka EDC - pokrowiec, smyczka i klips, no wypisz wymaluj EDC.
Są też do niej dodatki, takie jak nakładki na głowicę zmieniające kolor światła na np czerwony, są też dyfuzory, do używania latarki jako latarni. Osobiście widzę tą latarkę jako opcję dla osób które potrzebują naprawdę prostej i praktycznej latarki. 4 tryby, bez żadnych dodatkowych stroboskopów czy SOS, a także wbudowane ładowanie na port USB typu C, a do tego te 1000 lumenów czyni ją solidną, ale i prostą latarką.
W pierwszej chwili zamierzałem napisać, że bardzo dużą wadą jest konieczność używania zabezpieczonych ogniw z wypukłym "+", ale teraz już przespałem się z problemem, i oto co myślę: Popularna FW3A też ma ograniczenia, jak np konieczność użycia ogniw bez zabezpieczenia, najlepiej z płaskim "+". Nie było tak źle w sumie. Szkoda oczywiście, że tutaj nie dostajemy swobody, ale tak czasem bywa. Zabezpieczone ogniwa kosztują mniej więcej 15 zł
Podsumowanie
MH11 to bardzo lekka, niewielka i poręczna latarka. Na pokładzie mamy diodę XP-L2 V6, światło skupia reflektor SMO schowany za szkiełkiem z powłokami antyrefleksyjnymi, a wszystko chronione przez delikatnie ząbkowany taktyczny pierścień. Zasilanie to akumulator 18650, ale spokojnie - jeden o pojemności 2600mAh jest już w zestawie. Nic tylko używać - po wyjęciu z kartonika wepnij klips, załóż smyczkę, całość wsuń do pokrowca i ruszaj w ciemność!
Co na plus:
+ Lekka, tylko 60g bez akumulatora
+ Jasna, 1000lm
+ IP68, zanurzenie do 2m (wytrzymała 4 godziny pod wodą)
+ Wbudowane ładowanie USB typu C
Co na minus:
- Brak kompatybilności z ogniwami bez zabezpieczenia i z ogniwami z płaskim "+"
- 4 tryby są ok, ale nie obraziłbym się na jakiś stroboskop, np po 3 kliku
- Zimna barwa światła + tint shift, czyli niejednolita barwa światła
W kategorii jakość wykonania - body, gwinty, uszczelki itp.
Ocena: 9,5/10
W kategorii światła - barwa, sterowanie, tryby
Ocena: 7/10
1 - bardzo zła latarka, że aż boli patrzeć, okropna jakość, nie nadaje się do normalnego użytkowania
5 - przeciętna latarka, o rozsądnej cenie - dla przeciętnej osoby "świetna". Spodziewam się, że wszystkie latarki takich marek jak m.in. Convoy, Astrolux, Armytek, Sofirn, Nitecore, Lumintop dostaną ocenę > 5, a dobra i godna polecenia latarka w granicach 7,5 - 10.
10 - spełnia wszystkie moje oczekiwania w danej kategorii (np. EDC, czołówka, szperacz), jest trwała i porządnie wykonana, warta swojej (nawet trochę zawyżonej) ceny. No istny ideał.
Mam nadzieję, że dobrze się bawiliście!