Nie będę się czepiał cudzych życzeń bo zazwyczaj z czegoś wynikają - Sosenia po prostu CHCE MIEĆ

(ot taka gwiazdka z nieba jako kaprys) - podpowiem tylko że:
- zoom zrobi wiązkę typu ołówek/laser czyli bez spilla/korony - co jest dla osób obserwujących obok bardziej UAU - po prostu poza wąską strugą światła nie ma nic co zakłócałoby odbiór "dalekosiężności" i odwracało uwagę od tego laserowego promienia, Niestety aby osiągnąć dwa aspekty - zasięg i skupienie oraz mimo wszystko dużą ilość światła (bo chyba chodzi o to aby mimo wszystko latara COŚ była w stanie oświetlić a nie tylko puścić punkt jak laser - no chyba że nie musi?) to soczewka musi być DUŻA aby zmniejszyć straty a dioda mała i bardzo mocna (najlepiej bez kopuły) oraz barwa światła najlepiej ZIMNA bo wtedy LEPIEJ widać wiązkę wtedy XHP35 HI (do większych ilości światła w ogóle) lub osramowe boosty (bardziej na punkcikowe zaznaczenie celu) są idealne.
- reflektor daje możliwość uzyskania większych odległości ale mimo wszystko też robi się kloc
Najbardziejnym gadżetem to coś z laserowych wynalazków -
https://www.youtube.com/watch?v=i0tEax6SMtc - latarka łączy w sobie niewielki wymiar, potężny zasięg, i wysoka cenę.
Temat nieco poza: spotykam ostatnio marudzenie że zasięg latarek jest nieprawdziwy - odpowiem - nie zasięg tylko metoda wyliczenia jej jest do niczego. Podawanie odległości przy poziomie świecenia 0,25 luxa to jakaś abstrakcja - lepiej byłoby podawać do 1 luxa - wtedy pomiary byłyby bardziej wiarygodne - zasięg spada o połowę ale jest wiarygodny o tyle że "coś widać" - no ale marketing to marketing, stąd wielu mimo posiadania latary o wydajności 300 kcd mówi że słabo świecą

- a to teoretycznie 1100m !
W praktyce włączam zooma na "moonie" i świecąc na ścianę w czarnym pomieszczeniu z 2 odległości pokazuje różnice między 1 luxem a około 0,3 luxa - zazwyczaj koparka opada bo to mimo wszystko nawet dla przyzwyczajonego do ciemności oka spora różnica.
Tutaj
viewtopic.php?t=23350 eksperymentowałem z pomysłem - uzyskałem z niewielkiej latarki i diody teoretyczny zasięg ok 1100 m przy czym ilość światła na skupieniu zmierzona "metoda sufitową" to ok. 400 lm - do jakichkolwiek "zadań" to stanowczo ZA MAŁO - ale dla bajeru i extra UAU jest do uzyskania.
Osobiście czekam na Boosta HX na większej podkładce aby co najmniej podwoić ilość użytecznego światła przy podobnym zasięgu - różnica będzie głównie 2x większa plama o tej samej intensywności, co spowoduje "wrażenie lepszości" nad punktem

I już całkowicie poza - z S2+ 18350 z diodą 1mm2 można uzyskać teoretyczny zasięg ok. 370m co dla niektórych z tak małej latareczki jest fantazją
