Steff.k, łopornik dobry jest! (Dobry jest, bo tani!

)
Jeżeli napięcie na źródle jest stabilne, to spokojnie możemy dać 3 takie diody w szereg, da to nam napięcie ok. 10,5V. Pozostaje nam "zgubić" ok. 1,5V i przy okazji ustalić prąd. Policzmy 1,5/0,8= 1,785 (0,8 - prąd na diodach w amperach, 1,785 wartość w omach opornika zgodnie z wzorem U/I=R). Teraz moc. Nie ma znaczenia, z jakiego wzoru skorzystamy - P=U*I, czy P=R*I^2 - musimy(!) otrzymać to samo!

Mamy napięcie 1,5V, prąd 0,8A, czyli 1,5*0,8=1,2 [W]. Oczywiście opornika o tej wartości nie znajdziemy, więc poszukajmy najbliższego. 1W będzie za mało, więc użyjmy dwuwatowego, a jeszcze lepiej trzy... Teraz opór - najbliższy naszym obliczeniom jest 1,8 oma. I to powinno nam wystarczyć!
To wszystko przy założeniu, że źródło napięcia jest stabilne!!! Jeżeli tak nie jest, albo nie jesteśmy tego pewni, to rzeczywiście dobrze byłoby zastosować np. LM317. Niestety, przy trzech diodach różnica między 3*Vf diod, a napięciem zasilającym - ok. 12V jest za mała (czyli ok. 1,5V), aby LM317 poprawnie pracował (w konfiguracji źródła prądowego)! Należałoby wtedy użyć jedynie dwóch diod w szeregu, a wtedy znacznie zwiększyłyby nam się straty mocy!

Wybaczcie, ale nie mogłem się powstrzymać przed małym "wykładem" z rana!
