Drivery od Edim'a
Drivery od Edim'a
Kilkakrotnie w różnych wątkach wspominano o driverach, które można kupić od Edim'a na allegro. Teoretycznie mają one 1 albo 2 tryby (w ostatnich wersjach z regulacją prądu). Mam dwa różne takie driverki i przyjrzałem im się dokładnie. Okazuje się, że dokonując drobnych przeróbek (niestety druk powierzchniowy) można samemu zmienić sobie prąd, a nawet dorobić (za pomocą zewnętrznej elektroniki) dodatkowe tryby. Jeżeli jest ktoś zainteresowany, to chętnie napiszę więcej
Re: Drivery od Edim'a
piszMiodosław pisze:Jeżeli jest ktoś zainteresowany, to chętnie napiszę więcej
No, dobra, dobra! Piszę!
Pawelsz ma rację. Można kupić driwerek z regulacją prądu i dwoma trybami, ale ...
Jak już pisałem przyjrzałem się im dokładnie i trochę pogrzebałem w necie (elektroda). W tych driwerkach między "Out-", a masą są równolegle polączone dwa oporniki 1om. W wersji z dwoma trybami przełącznik po prostu rozłącza jeden z nich. Daje nam to prąd 700mA (maksimum) przy 0,5om albo 350mA (połowa max) przy 1om. Można pokusić się o zmianę wartości tych oporników i zmienić tryb niski np. do 175mA (1/4 max) przy zmianie opornika na 2om i odpowiednim dobraniu drugiego (ok. 0,7om), aby było maksimum. Jeżeli ktoś "uprze" się, to mógłby dorobić zewnętrzny przełącznik (elektroniczny lub mechaniczny) tych oporów i mieć prawie(!) dowolną ilość trybów. Takie rozwiązanie zajmowałoby sporo miejsca i do latarki raczej nie nadaje się, ale czasami nie zależy nam na miniaturyzacji.
Chmmm... A może mylę się?!?
Pawelsz ma rację. Można kupić driwerek z regulacją prądu i dwoma trybami, ale ...
Jak już pisałem przyjrzałem się im dokładnie i trochę pogrzebałem w necie (elektroda). W tych driwerkach między "Out-", a masą są równolegle polączone dwa oporniki 1om. W wersji z dwoma trybami przełącznik po prostu rozłącza jeden z nich. Daje nam to prąd 700mA (maksimum) przy 0,5om albo 350mA (połowa max) przy 1om. Można pokusić się o zmianę wartości tych oporników i zmienić tryb niski np. do 175mA (1/4 max) przy zmianie opornika na 2om i odpowiednim dobraniu drugiego (ok. 0,7om), aby było maksimum. Jeżeli ktoś "uprze" się, to mógłby dorobić zewnętrzny przełącznik (elektroniczny lub mechaniczny) tych oporów i mieć prawie(!) dowolną ilość trybów. Takie rozwiązanie zajmowałoby sporo miejsca i do latarki raczej nie nadaje się, ale czasami nie zależy nam na miniaturyzacji.
Chmmm... A może mylę się?!?
Przełącznik przełączający opory rzędu pół ohma?! Na przewodach/lutach/stykach przełącznika mogą być (ale nie muszą) wartości porównywalne i wyliczenia oporu będą do baniMiodosław pisze:No, dobra, dobra! Piszę!
Pawelsz ma rację. Można kupić driwerek z regulacją prądu i dwoma trybami, ale ...
Jak już pisałem przyjrzałem się im dokładnie i trochę pogrzebałem w necie (elektroda). W tych driwerkach między "Out-", a masą są równolegle polączone dwa oporniki 1om. W wersji z dwoma trybami przełącznik po prostu rozłącza jeden z nich. Daje nam to prąd 700mA (maksimum) przy 0,5om albo 350mA (połowa max) przy 1om. Można pokusić się o zmianę wartości tych oporników i zmienić tryb niski np. do 175mA (1/4 max) przy zmianie opornika na 2om i odpowiednim dobraniu drugiego (ok. 0,7om), aby było maksimum. Jeżeli ktoś "uprze" się, to mógłby dorobić zewnętrzny przełącznik (elektroniczny lub mechaniczny) tych oporów i mieć prawie(!) dowolną ilość trybów. Takie rozwiązanie zajmowałoby sporo miejsca i do latarki raczej nie nadaje się, ale czasami nie zależy nam na miniaturyzacji.
Chmmm... A może mylę się?!?
- Calineczka
- Posty: 7578
- Rejestracja: niedziela 11 lis 2007, 20:19
- Lokalizacja: Wejherowo
- Kontakt:
Człowiek pomyślał, nawet wydawało mu się, że jest genialny, a tu co?!? Sprowadzją go na
ziemię! I słusznie!!! Zupełnie nie pomyślałem, że opory przełącznika mogą być
porównywalne z tymi obliczonymi! Trochę w tym winy samego projektanta (i sprzedawcy), który proponuje zmienianie trybów zewnętrzym przełącznikem.
Co do schematu, to myślę, że jest on bardzo podobny do znalezionego na elektrodzie -
http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic6 ... ml#3178309 (post RoMan'a)
Niestety, ze swojego drivera nie mogę odczytać nazwy scalaka, a drugi ... diabeł ogonem
przykrył, ale na pewno dopadnę jeszcze dowcipnisia!
Pawelsz pisze, że taki driver nie nadaje się do latarki. Nadaje się, chociaż nie do każdej!
Niedługo postaram się opisać przeróbkę (nietypowej?) latarki, jakiej jeszcze tutaj nie
widziałem
ziemię! I słusznie!!! Zupełnie nie pomyślałem, że opory przełącznika mogą być
porównywalne z tymi obliczonymi! Trochę w tym winy samego projektanta (i sprzedawcy), który proponuje zmienianie trybów zewnętrzym przełącznikem.
Co do schematu, to myślę, że jest on bardzo podobny do znalezionego na elektrodzie -
http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic6 ... ml#3178309 (post RoMan'a)
Niestety, ze swojego drivera nie mogę odczytać nazwy scalaka, a drugi ... diabeł ogonem
przykrył, ale na pewno dopadnę jeszcze dowcipnisia!
Pawelsz pisze, że taki driver nie nadaje się do latarki. Nadaje się, chociaż nie do każdej!
Niedługo postaram się opisać przeróbkę (nietypowej?) latarki, jakiej jeszcze tutaj nie
widziałem
Witam, to mój pierwszy post.
Jeżeli chodzi o rezystory 0.5 oma to Zgredek jest niestety w "mylnym błędzie"!
Tak małe rezystancje są standardowo wykorzystywane do pomiaru prądu. Nawet jeszcze mniejsze 0.05 oma! Spytacie jak to możliwe? Otóż rezystancja przewodów nie ma tu najmniejszego znaczenia, można je potraktować jako dodatkowe rezystory w obwodzie obciążenia. Ważne jest aby dokładnie zmierzyć napięcie na rezystorze 0.5 oma. Dalej to już według prawa oma J = ....
Opisywane przetwornice wykonane są na układzie L5973D firmy ST. Schemat można podejrzeć w nocie aplikacyjnej AN2259
Ja zbudowałem w domu ten układzik i zamiast potencjometru użyłem mosfeta którym sterowałem PWM'em z Atmegi.
Pozdrawiam
Dariusz Mikołajczyk
Jeżeli chodzi o rezystory 0.5 oma to Zgredek jest niestety w "mylnym błędzie"!
Tak małe rezystancje są standardowo wykorzystywane do pomiaru prądu. Nawet jeszcze mniejsze 0.05 oma! Spytacie jak to możliwe? Otóż rezystancja przewodów nie ma tu najmniejszego znaczenia, można je potraktować jako dodatkowe rezystory w obwodzie obciążenia. Ważne jest aby dokładnie zmierzyć napięcie na rezystorze 0.5 oma. Dalej to już według prawa oma J = ....
Opisywane przetwornice wykonane są na układzie L5973D firmy ST. Schemat można podejrzeć w nocie aplikacyjnej AN2259
Ja zbudowałem w domu ten układzik i zamiast potencjometru użyłem mosfeta którym sterowałem PWM'em z Atmegi.
Pozdrawiam
Dariusz Mikołajczyk
Pasuje, pod warunkiem że masz zasilanie od 4.7V w górę... czyli 2x Li-iony lub 4x Ni-Mh.
[ Dodano: Pią Sty 11, 2008 10:38 pm ]
Jest to przetwornica typu STEP-DOWN czyli obniżająca napięcie i taka właśnie najlepsza jest do latarek z tej racji że w przeciwieństwie do przetwornic podnoszących napięcie (STEP-UP) lub podnoszących i obniżających (SEPIC) ma relatywnie największą sprawność. Gdy dodać do tego jeszcze zasilanie ogniwami Li-ion które mają 2x większą pojemność to mamy w ręku prawdziwą "kosę".
[ Dodano: Pią Sty 11, 2008 10:38 pm ]
Jest to przetwornica typu STEP-DOWN czyli obniżająca napięcie i taka właśnie najlepsza jest do latarek z tej racji że w przeciwieństwie do przetwornic podnoszących napięcie (STEP-UP) lub podnoszących i obniżających (SEPIC) ma relatywnie największą sprawność. Gdy dodać do tego jeszcze zasilanie ogniwami Li-ion które mają 2x większą pojemność to mamy w ręku prawdziwą "kosę".
- Calineczka
- Posty: 7578
- Rejestracja: niedziela 11 lis 2007, 20:19
- Lokalizacja: Wejherowo
- Kontakt:
DeeM, nie zgodze sie z Toba. Obejrzalem tego pdf-a i jesli zmiana trybu odbywa sie poprzez zwieranie tych dodatkowych rezystorkow 0.68ohm rs2 i rs3 strona 14 z 38 to rezystancja kabli ma znaczenie.Nie miala by gdyby zmieniano rezystancje w dzielniku napiecia r1/r2, tzn. scisle mowiac miala by pomijalnie male znaczenie.To czyste prawo ohma i nie ma tu zadnej filozofii.
Dla określenia prądu diody mierzone jest napięcie na rezystorze/rezystorach i nic więcej. Sterownik nie jest w stanie rozpoznać rezystancji przewodów i od tego prąd nie zależy, gdy damy kable 10 ohm to sterownik zwiększy napięcie tak aby utrzymać zadany prąd. To samo stanie się gdy damy drugi LED w szeregu, napięcie wzrośnie do powiedzmy 7V a prąd będzie taki sam jak przy 1 LED.
Pozdrowienia
Pozdrowienia
- Calineczka
- Posty: 7578
- Rejestracja: niedziela 11 lis 2007, 20:19
- Lokalizacja: Wejherowo
- Kontakt:
Kolega mnie rozbraja
I=U/R
Tak jak zauwazyles jest to tak naprawde uklad stabilizujacy NAPIECIE na rezystorze szeregowym-pomiarowym. w ukladzie startowym zalozmy ze plynie 1A to na R=0.68ohm odklada sie 0.68V spadku napiecia, zalozmy ze tak wlasnie jest ustawiony step-up, zeby to napiecie 0.68V utrzymac.
W momencie gdy dodamy rownolegle drugi rezystor 0.68ohm otrzymamy rezystancje wypadkowa 0.34ohm, a ze stabilizujemy to I=U/R=0.68/0.34=2A.
Jesli podlaczymy ten drugi rezystor na kablach o rezystancji np. 0.2ohm-a to juz ten prad bedzie mniejszy, mam liczyc?Tak wiec rezystancja kabli ma w tym ukladzie znaczenie bo ich rezystancja jest porownywalna z rezystancja rezystora pomiarowego. Nie wiem jak inaczej to udowodnic, prosze sie zapytac na elektrodzie lub jakims forum fizycznym...elektrycznym...mysle, ze kazdy to potwierdzi. Zalozenie-ze stabilizujemy napiecie na rezystorze pomiarowym.....nota bene w ten sposob wlasnie stabilizuje prad wiekszosc driverkow constant current
I=U/R
Tak jak zauwazyles jest to tak naprawde uklad stabilizujacy NAPIECIE na rezystorze szeregowym-pomiarowym. w ukladzie startowym zalozmy ze plynie 1A to na R=0.68ohm odklada sie 0.68V spadku napiecia, zalozmy ze tak wlasnie jest ustawiony step-up, zeby to napiecie 0.68V utrzymac.
W momencie gdy dodamy rownolegle drugi rezystor 0.68ohm otrzymamy rezystancje wypadkowa 0.34ohm, a ze stabilizujemy to I=U/R=0.68/0.34=2A.
Jesli podlaczymy ten drugi rezystor na kablach o rezystancji np. 0.2ohm-a to juz ten prad bedzie mniejszy, mam liczyc?Tak wiec rezystancja kabli ma w tym ukladzie znaczenie bo ich rezystancja jest porownywalna z rezystancja rezystora pomiarowego. Nie wiem jak inaczej to udowodnic, prosze sie zapytac na elektrodzie lub jakims forum fizycznym...elektrycznym...mysle, ze kazdy to potwierdzi. Zalozenie-ze stabilizujemy napiecie na rezystorze pomiarowym.....nota bene w ten sposob wlasnie stabilizuje prad wiekszosc driverkow constant current