mam taki problem, że przy próbie zapalenia jest dźwięk jakby już prawie zapalał... kaszlnie i gaśnie... Wcześniej też mu się podobnie ze trzy razy zdarzyło, ale po jakichś 3/4 próbach zaskakiwał. Nie wiem czy to ma znaczenie ale od jakiegoś czasu raz na jakiś czas zapala się kontrolka aku. Wymieniłem na nowy, ale to nic nie zmieniło. Sprawdzałem napięcie jest ok, alternator też wydaje się, że działa bo napięcie wzrastało chwilę po odpaleniu silnika. Jeśli dobrze kojarzę to to zaczęło się mniej-więcej po tym jak miałem wyminę rozrządu. Mechanik coś przebąkiwał, że stary rozrząd powodował tworzenie się opiłków metalu, które trafiały do oleju w silniku, ale, że olej wymienił i powinno być ok... Mam nadzieję, że to nie zatarcie silnika...
Jeśli to ma znaczenie, to samochód to Corsa C 1.2.
PS: Profilaktycznie zmieniłem świece - nie pomogło

Pozdrawiam