Witam,
zaintrygowany tematem wysokich temperatur panujących na złączu XP-G w czasie pracy emitera postanowiłem przeprowadzić własne badania w tej materii. Jako, że kolega Edim zachwala swoje produkty, na warsztat poszły kolejno: MCPCB 3xXP MINI's z Cuttera, MCPCB 3xXP LEDIM od Edima oraz dla porównania, blaszka miedziana z zalutowanym bezpośrednio na niej LEDem.
Warsztat:
- 3 sztuki ponumerowanych LEDów XP-G R5 1D
- MCPCB 3xXP MINI's z Cuttera
- MCPCB 3xXP LEDIM
- blaszka miedziana 0,5mm (przydałaby się 2mm dla bardziej adekwatnych pomiarów)
- zasilanie 1xLi-ion 18650 AW + 4xAMC7135, około 1,4A - typowo latarkowe, celowo nie użyłem zasilacza stabilizowanego CC
- te same LEDy zalutowane kolejno na każdym z podłoży, po 3 sztuki
- każdy LED zasilany i mierzony osobno
- pomiary oscyloskopem Tektronix TDS2012
Fotografie dostępne są w wyższej rozdzielczości po "kliknięciu".
Stanowisko pomiarowe, od lewej MINI's, LEDIM, miedź
Poszczególne podłoża w zbliżeniu, od lewej MINI's, LEDIM, miedź
Zbiorczy zrzut ekranów oscyloskopu
Dokładniejsze oscylogramy z aplikacji na PC
Do pobrania tabela sampli w
plikach CSV.
Teoretyczny przyrost temperatury na złączu dla poszczególnych LEDów
Wnioski i wątpliwości.
Różnica między MCPCB EDIMa a MINI's jest duża. Lecz zastanawia mnie jedno, czy tam faktycznie jest tak gorąco? Nawet na lepszym MCPCB EDIMa spadek Vf jest duży i wskazuje teoretycznie na przyrost temperatury struktury na poziomie 90-100°C. Nie mówiąc o MINI's, gdzie teoretycznie mamy wzrost nawet o 150°C.
Nasuwa się pytanie odnośnie interpretacji wyników. Czy nie należałoby "odciąć" części próbek z początku wykresu, jeśli tak, to w jakim zakresie? Zapewne na zmierzoną wartość szczytową Vf ma jakiś wpływ pojemność elektryczna układu lub nawet samej struktury. Jaki? Tego nie wiem.
Zapraszam do dyskusji.