A ja podpowiem co z takiej zepsutej latarki za 4zł można stworzyć.
Odciąłem przednią część z diodami, do środka dotoczyłem bardzo ciasną aluminiową pigułę z mosiężnym pierścieniem na driver (5 trybów 1A) do kompletu najtańsza chińska dioda z allegro (biała ciepła 3W na starze 21mm ma żarówkowy naturalny odcień) i najtańszy kolimator do takiej diody (ja wybrałem 25 stopni). Całości dopełnia dotoczony pierścień blokujący kolimator z przodu. Zamontowane jest to na paskach od równie taniej i równie zepsutej czołówki "za dychę" i zasilane przez kabelek battery-packiem na 3xAA zamontowanym na paskach za głową. Roboty ok 5h, koszty znikome:
dioda- ok 3zł
kolimator- ok 4zł
driver - chyba 12zł ale nie pamiętam dokładnie
reszta z odzysku.
Zasilam to bateriami, które nie uciągną już Garmina lub fotopułapki, co jest celowym zagraniem, bo jak na próbę podłączyłem Li-iona to w trybie max momentalnie niewielka głowiczka robi się ciepła. Jak ktoś jest zainteresowany zdjęciami całości to mogę przesłać na PW bo coś nie mogę opanować wklejania do postu
