Alternatyw nie ma zbyt dużo- jest np endurotech

ale cena 1800zł za lampę do motocykla który upada na ziemię 10 razy podczas wyjazdu nie przekonuje mnie.
Ja u siebie zastosowałem szperacz 36W ze światłem typu spot i flood, i ilość światła jest super, problemem jest jednak prostokątny kształt (przydałoby się coś bardziej zbliżonego do kwadratu)

Kolejną irytującą mnie sprawa jest brak możliwości regulacji i jeśli muszę wyjechać na asfalt to aby nie razić jadących z przeciwka zasłaniam lampę ręką
Może ma ktoś pomysł na dobra lampę do takich zastosowań lub podejmie się ktoś zrobienia czegoś do takich zastosowań, nie musi być to piękne ale ma działać, mamy do dyspozycji 12V(14,2) i jakieś 50W. Jeśli ktoś miałby ochotę poskładać coś fajnego to w grę wchodziłoby z 3 sztuki lamp, jeśli działałoby to fajnie to rzesza odbiorców jest bardzo spora
Mamy do dyspozycji najpopularniejszą oprawę czyli KTM
https://allegro.pl/czacha-lampa-ktm-exc ... 16787.html