Bawiąc się latarkami większych rozmiarów, zawsze miałem ten sam problem... ciężkie to, i niewygodnie. Co więcej, pewnie w czasie dłuższej wyprawy się rozładuje. Niesiesz później wielkiego kloca i tylko się wkurzasz.
Przedostatni HID którego popełniłem znajduje się tutaj,
http://www.swiatelka.pl/viewtopic.php?t=7231
(pierwotna przetwornica wymieniona, a nowa rozpala palnik dużo mocniej)
Jestem, byłem... zachwycony jego możliwościami, żaden z ledów które znam/mam nie jest w stanie równać się z łukiem wyładowczym i refem tych rozmiarów, dla mnie bajka.
W międzyczasie przygotowałem dla znajomego (analogiczną do opisywanego teraz "plecaka") sztukę na JML2940... To dopiero jest waga i gabaryty, fajna ale kompletnie nie poręczna zabawka.
Pomysł na "plecak" pojawił się gdy wyłapałem na allegro aukcję "szperacz-halogen-potężna moc", pierwotnie wyceniony na 80 złociszy, ostatecznie po 1,5 miesiąca obserwacji zakupiony za 40zł.

Nigdy wcześniej nie widziałem podobnej konstrukcji. Biłem się z myślami, kupić nie kupić, teraz nie żałuje.
Przetwornica, 35W już była, pora na coś więcej. Miało być 100W, ale w żadnym z godnych zakupów sklepów jej nie znalazłem, znalazłem za to informację, że to i tak bez różnicy 75W/100W i różnią się nakleją a realnie "mają około 80W". I faktycznie tak jest, 75W bliską prawdy wartością. (ponad 7A z full naładowanego akku * sprawność ~75W)
(Zakup na banggood 75W ballast )

Palnik standardowy H3 35W (były też próby ze 75W palnikami H4 z e-baya, ale ciężko było je skupić i szczerze to nie widziałem "efektu" - testowane na JML'u. Kosztowały ze 20 dolców, leżą gdzieś i się kurzą) H3 35W 6000K który potraktowany wyższym prądem przyjmuję barwę, szacuje poniżej 4800K.
Zasilanie z 3S4P w koszykach z Fasttechu, ogniwa od Woytazo,

Jest więc Body + Przetwornica + Palnik i Akku
Teraz pora na tytułowy PLECAK...
Plecak "z TESCO", z doszytymi kieszeniami. Zależało mi na tym aby utrzymać ład, skład i nie wrzucać wszystkiego jak leci. Są więc dwie kieszenie, na pakiet i przetwornica oraz odpowiednio wycięte i obszyte "dziurki" na przewody zasilające.
Przez rączkę plecaka do środa poprowadzona i zakończona złączem balansera taśma obsługując woltomierz-pakietomierz.


Włączony woltomierz

Sylikonowy przedłużacz

I jeszcze kilka:







Różnica w stosunku to mojego poprzedniego "żółtego hida" jest ogromna, nie spodziewałem się, że będzie aż taka. W pierwszej chwili pomyślałem, że starty się zepsuł (ale jak się okazało po wymianie przetwornicy, dalej jest "zepsuty" w stosunku to plecakowego 75W XENONA.)
Beamshoty, są, ale średniawe. Wybór miejsca (Babie Doły - Torpedownia) oraz -5C i wiatr był złym pomysłem, palce zamarzały, baterie w sprzęcie siadały. Było ciężko

Do samej torpedowni, jest około 300 metrów, oświetlenie "Plecakiem" pokazuje ją w pełnej okazałości.
Foty z Telefonu:


Z Lustrzanki (w realu było jaśniej)


Tutaj "żółty hid"

I próba porównania, czyli obydwa HID'y na torpedowni, po lewej 35W, po prawej 75W

Ciężko to uchwycić, może na fotach nie wygląda spektakularnie, ale ostatnie zdjęcie najlepiej oddaje różnice. A ta jest naprawdę ogromna.
Podsumowując, różnica 35W <-> 75W dała w moim przypadku dużo dużo więcej światła (przy podobnym refie). Każdemu polecam takiego moda.
Pozdrowienia!